wtorek, 22 maja 2012 r. 143 dzień roku.
IMPREZA / WYDARZENIE

Ekstra Film - „Polański: Ścigany i pożądany”

Data:
Miejsce:
Kategoria:
17.12.2009 (czwartek)
Udostępnij znajomym:
Ekstra Film - „Polański: Ścigany i pożądany”
Opis 
Dokument „Polański: Ścigany i pożądany” próbuje odpowiedzieć na pytanie co tak naprawdę wydarzyło się w 1977 roku i dlaczego Roman Polański, oskarżony o gwałt na 13-latce, uciekł przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Pytanie bardzo aktualne w świetle ostatnich wydarzeń, w konsekwencji których polski reżyser przebywa w areszcie w Szwajcarii i czeka na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych.

Zanim zapadnie wyrok, warto zapoznać się ze wszystkimi, również mało znanymi aspektami sprawy Polańskiego i ujrzeć ją w szerszym kontekście, aby wyrobić sobie własne, możliwie obiektywne zdanie.
Półtoragodzinny film dokumentalny „Polański: Ścigany i pożądany”powstawał pięć lat. W tym czasie reżyserka, Marina Zenovich, zdołała dotrzeć do najważniejszych osób związanych z głośnym procesem, w tym do samej ofiary Samanthy Gailey. Wywiady, które znalazły się w dokumencie, rzucają nowe światło na sprawę Polańskiego i dowodzą, że Polański mógł mieć rację, mówiąc, że uciekł ze Stanów, bo jego proces nie był bezstronny i czuł się „jak mysz, którą bawi się wielki, straszny kot”. Owym „kocurem” był nieżyjący od 16 lat sędzia Laurence Rittenband.

Przypomnijmy. Był rok 1977, a 44-letni Polański był wówczas sławą. Sukces „Dziecka Rosemary” z Mią Farrow i „Chinatown” z Jackiem Nicholsonem zagwarantowały mu niemal boski status. Ameryka go uwielbiała. Równocześnie jednak purytańska część amerykańskiego społeczeństwa była przekonana, że reżyser jest związany z ruchem satanistycznym. Komentowano w tym duchu śmierć jego żony, Sharon Tate - zamordowanej w 1969 roku przez sektę Charlesa Mansona. Polański jednak za nic miał opinie konserwatywnych Amerykanów. Jako artysta mógł się nią nie przejmować i żyć, jak chciał. W latach 70. fotografował dla miesięcznika „Vogue” młode, piękne kobiety, ułatwiając im start w zawodzie. Na początku 1977 roku sławny reżyser poznał Susan Gailey, twarz reklam Chevroleta i jej 13-letnią córkę Samanthę, która chciała zostać aktorką. 10 marca wpadł do ich domu, zabrał Samanthę na sesję zdjęciową do domu Jacka Nicholsona i tego samego dnia współżył z nią. Wieczorem odwiózł dziewczynę do domu, prosząc by zachowała dyskrecję i o niczym nie mówiła matce. Nie powiedziała, ale zadzwoniła do swojego chłopaka. Jej rozmowę podsłuchała siostra, która doniosła matce o zajściu z Polańskim. Matka zadzwoniła na policję. Tak zaczęła się głośna sprawa, której finał ma się dopiero rozegrać…

Na jednorazową projekcję w ramach cyklu Czwarty Ekstra Film zapraszamy do kina Marzenie 17 grudnia 2009 r. o godz. 18:00. Bilety w cenie 12 zł. do nabycia w kasie kina.

 

Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników i serwis NocnyTarnow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść tych opinii. Aby zachować poziom dyskusji, jest ona moderowana. Redakcja nie akceptuje wypowiedzi obraźliwych, wulgaryzmów (w tym także wygwiazdkowanych), naruszających prawo oraz prawem chronione dobra osób trzecich.

Najnowsze komentarze

Partnerzy