Imprezy
Szczegóły - Ekstra Film - „Polański: Ścigany i pożądany”
Szczegóły - Ekstra Film - „Polański: Ścigany i pożądany”
IMPREZA / WYDARZENIE
Ekstra Film - „Polański: Ścigany i pożądany”
Data:
Miejsce:
Kategoria:
Opis
Dokument „Polański: Ścigany i pożądany” próbuje odpowiedzieć na pytanie co tak naprawdę wydarzyło się w 1977 roku i dlaczego Roman Polański, oskarżony o gwałt na 13-latce, uciekł przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Pytanie bardzo aktualne w świetle ostatnich wydarzeń, w konsekwencji których polski reżyser przebywa w areszcie w Szwajcarii i czeka na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych.
Zanim zapadnie wyrok, warto zapoznać się ze wszystkimi, również mało znanymi aspektami sprawy Polańskiego i ujrzeć ją w szerszym kontekście, aby wyrobić sobie własne, możliwie obiektywne zdanie.
Półtoragodzinny film dokumentalny „Polański: Ścigany i pożądany”powstawał pięć lat. W tym czasie reżyserka, Marina Zenovich, zdołała dotrzeć do najważniejszych osób związanych z głośnym procesem, w tym do samej ofiary Samanthy Gailey. Wywiady, które znalazły się w dokumencie, rzucają nowe światło na sprawę Polańskiego i dowodzą, że Polański mógł mieć rację, mówiąc, że uciekł ze Stanów, bo jego proces nie był bezstronny i czuł się „jak mysz, którą bawi się wielki, straszny kot”. Owym „kocurem” był nieżyjący od 16 lat sędzia Laurence Rittenband.
Przypomnijmy. Był rok 1977, a 44-letni Polański był wówczas sławą. Sukces „Dziecka Rosemary” z Mią Farrow i „Chinatown” z Jackiem Nicholsonem zagwarantowały mu niemal boski status. Ameryka go uwielbiała. Równocześnie jednak purytańska część amerykańskiego społeczeństwa była przekonana, że reżyser jest związany z ruchem satanistycznym. Komentowano w tym duchu śmierć jego żony, Sharon Tate - zamordowanej w 1969 roku przez sektę Charlesa Mansona. Polański jednak za nic miał opinie konserwatywnych Amerykanów. Jako artysta mógł się nią nie przejmować i żyć, jak chciał. W latach 70. fotografował dla miesięcznika „Vogue” młode, piękne kobiety, ułatwiając im start w zawodzie. Na początku 1977 roku sławny reżyser poznał Susan Gailey, twarz reklam Chevroleta i jej 13-letnią córkę Samanthę, która chciała zostać aktorką. 10 marca wpadł do ich domu, zabrał Samanthę na sesję zdjęciową do domu Jacka Nicholsona i tego samego dnia współżył z nią. Wieczorem odwiózł dziewczynę do domu, prosząc by zachowała dyskrecję i o niczym nie mówiła matce. Nie powiedziała, ale zadzwoniła do swojego chłopaka. Jej rozmowę podsłuchała siostra, która doniosła matce o zajściu z Polańskim. Matka zadzwoniła na policję. Tak zaczęła się głośna sprawa, której finał ma się dopiero rozegrać…
Na jednorazową projekcję w ramach cyklu Czwarty Ekstra Film zapraszamy do kina Marzenie 17 grudnia 2009 r. o godz. 18:00. Bilety w cenie 12 zł. do nabycia w kasie kina.
Dodaj komentarz
JComments
miejsca / wydarzenia
- Kino Marzenie
- Kino Millenium
- Teatr Tarnów
- Alfa Club
- Artie
- Basteja
- Blue Club
- Bocianie Gniazdo
- Bombay
- Buszek
- Cafe Color
- Cafe Piano
- Carpe Diem
- Chili Pub
- Club 139
- Club Rafa
- Europa
- Exclusive
- Feniks
- HDS
- Impresja
- Juwenalia Tarnów 2011
- Juwenalia Tarnów 2012
- Kabaret
- Kasar
- Kotłownia
- Kwazar Bowling Club
- Leprikon Irish
- Mała Czarna
- Meksyk
- Moderna
- Odyseja
- Piwnice TCK
- Pod Arkadami
- Pretekst
- Przepraszam
- PWSZ (aula)
- Pub Alchemik
- Studio Art
- U Jana
- Wall Street Bull
Prześlij nam informacje
Polecamy imprezy
Imprezy dzisiaj
Imprezy ten tydzień
Najnowsze komentarze
Licealny Klubowy Piątek - Kotłow...
przepraszamy za plakat poniewaz ...
Program Juwenaliów Tarnowskich 2...
To już lepsze były rok temu jak ...
Juwenalia Tarnowskie 2012 w Alfa...
I jak jest.?
Chee Psy - Mała Czarna
ładne miejsce i koncert interesu...
Studencki Czwartek - Alfa Club
zdjęcia nie są dodawane przypusz...
Before B-day 139 - All together ...
ile wstęp?
Saturday Night Fever - Alfa Club
Dlaczego faceci od 21 lat??? Mia...
Studencki Czwartek - Alfa Club
jak widać chyba im nie pykło z t...
Ruszyła przedsprzedaż biletów na...
przeciez masz napisane w artykul...
Ruszyła przedsprzedaż biletów na...
Na pewno kupisz w kasie przy wej...






























